Wspólnota Św. Efrema

Wspólnota Św. Efrema Syryjczyka, święty zarówno dla katolików, jak i dla naszych braci prawosławnych, ogłoszonego przez papieża Benedykta XV Doktorem Kościoła, chce przypominać prawdziwą naukę Kościoła katolickiego o uchodźcach i migrantach.

To nauczanie niezmienne, wymagające od katolików postawy braterstwa i pomocy każdemu, niezależnie od jego wyznania czy przekonań.

Bliźnim jest każdy, nie tylko inny katolik. Współcześnie nasilone zjawiska migracji są wyzwaniem dla naszej chrześcijańskiej postawy.

To znak czasów, w którym możemy zobaczyć, czy naprawdę jesteśmy uczniami Chrystusa, czy tylko o tym mówimy.

Św. Jan Paweł II głosił:
„Pośród wielkich przemian współczesnego świata migracje wytworzyły nowe zjawisko: niechrześcijanie bardzo licznie przybywają do krajów o chrześcijaństwie dawnej daty, stwarzając nowe okazje do kontaktów i wymiany kulturalnej, pobudzając Kościół do przyjęcia ich, do dialogu, pomocy i, jednym słowem, do braterstwa”.

(Encyklika Redemptoris missio, 37).

Źródło:

http://w2.vatican.va/content/john-paul-ii/pl/encyclicals/documents/hf_jp-ii_enc_07121990_redemptoris-missio.html

To, co dziś mówi papież Franciszek, jest kontynuacją nauczania Kościoła – także Benedykta XVI i św. Jana Pawła II.

Pomoc migrantom – bez zastrzeżeń typu „ale nie młodym mężczyznom” czy „nie migrantom ekonomicznym” – jest obowiązkiem chrześcijanina, tak samo, jak pomoc ubogiemu. Nie bądźmy jak faryzeusz, który nie pomógł napadniętemu. Dobry Samarytanin nie patrzył, czy napadnięty jest stary czy młody, nie pytał, jaką religię wyznaje, i czy przypadkiem to nie napastnicy mieli rację. Po prostu pomógł. Bo każdy jest naszym bratem. Przypowieść Jezusa ma jeszcze głębszy sens, kiedy uświadomimy sobie, że faryzeusze to byli strażnicy wiary – a Samarytanin oznaczał największego wroga. To wróg, który pomaga, nie pytając o nic, bezwarunkowo – jest przykładem, a nie strażnicy wiary. I to mówił sam Jezus.

Pamiętajmy też o tym, że sam Jezus jako małe dziecko był uchodźcą, kiedy Święta Rodzina musiała uchodzić do Egiptu przed Herodem – przypominamy to sobie co roku tuż po Świętach Bożego Narodzenia, w święto Świętych Młodzianków Męczenników 28 grudnia.

Jak już widzieliśmy, św. Jan Paweł II w encyklice Redemptoris Missio o stałej aktualności posłania misyjnego (7 XII 1990) pisał o potrzebie postawy braterstwa chrześcijan wobec migrantów – także ekonomicznych:

„pośród wielkich przemian współczesnego świata migracje wytworzyły nowe zjawisko: niechrześcijanie bardzo licznie przybywają do krajów o chrześcijaństwie dawnej daty, stwarzając nowe okazje do kontaktów i wymiany kulturalnej, pobudzając Kościół do przyjęcia ich, do dialogu, pomocy i, jednym słowem, do braterstwa. Wśród przemieszczających się, osób uchodźcy zajmują miejsce ze wszech miar szczególne i zasługują na najwyższą uwagę. Jest ich w świecie wiele milionów i ich liczba nieustannie wzrasta; wyszli oni z warunków ucisku politycznego i nieludzkiej nędzy, głodu i suszy w wymiarach katastroficznych. Kościół winien ich wciągnąć w krąg swej troski apostolskiej”.

Źródło: http://w2.vatican.va/content/john-paul-ii/pl/encyclicals/documents/hf_jp-ii_enc_07121990_redemptoris-missio.html

W orędziu na Światowy Dzień Migranta z 1999 r. św. Jan Paweł II mówił:

„Kościół, choć jest obecny we wszystkich częściach świata, nie utożsamia się z żadną grupą etniczną ani kulturą, ponieważ — jak przypomina List do Diogeneta — chrześcijanie «żyją w swojej ojczyźnie, ale jako cudzoziemcy; uczestniczą we wszystkim jako obywatele, ale nie są z niczym związani jak obcokrajowcy. Każdy obcy kraj jest dla nich ojczyzną, a każda ojczyzna jest obcym krajem. (…) Mieszkają na ziemi, ale są obywatelami niebios» (5, 1).”

Św. Jan Paweł II głosił wprost:

Kościół jest ze swej natury solidarny ze światem migrantów, gdyż wielość ich języków, ras, kultur i obyczajów przypomina mu o jego własnej kondycji ludu pielgrzymującego ze wszystkich zakątków ziemi ku wiekuistej ojczyźnie. Taka wizja pomaga chrześcijanom odrzucić wszelką mentalność nacjonalistyczną i wyrwać się z ciasnych schematów ideologicznych. Przypomina im, że Ewangelia musi być wcielana w życie, aby stawać się jego zaczynem i duszą, również dzięki nieustannej trosce o oczyszczenie jej z naleciałości kulturowych, które krępują jej wewnętrzny dynamizm.”

Chrześcijanin nie jest zatem więźniem tradycji własnego narodu i własnej kultury, ma wszystkich traktować jak braci. „Ma wychodzić im naprzeciw z życzliwością i miłością, brać na siebie brzemię ich problemów, poznawać i cenić ich kulturę, pomagać im w przezwyciężaniu przesądów”, bo „dialog jest istotnym warunkiem zgodnego i owocnego współistnienia”.

Źródło: https://opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/przemowienia/dz_migranta_02021999.html

Ksiądz dr Rafał Kowalski, rzecznik prasowy archidiecezji wrocławskiej, mówił: „słyszę pretensje do papieża Franciszka, że wzywa do pomocy uchodźcom. Zastanawiam się, co by było, gdyby ci ludzie wiedzieli, że Jan Paweł II uczył dokładnie tego samego”.

„Jan Paweł II nie rozróżnia między uchodźcami a imigrantami. Bo z punktu widzenia chrześcijańskiego to nie ma znaczenia. Możemy sobie to publicystycznie czy politycznie rozgrywać – uchodźcy tak, imigranci nie. Ale dla chrześcijanina to po prostu jest nasz bliźni, nasz brat i siostra”.

„Myślę też, że to, co się dzieje w Europie, nie jest przypadkiem, także z religijnego punktu widzenia. Pan Bóg ma w tym jakiś cel.

Jaki?

– Na przykład taki, żebyśmy wyszli ze swojej skorupy, egoizmu. Europa przypomina najedzonego człowieka, który niczego już do szczęścia nie potrzebuje. Znowu zacytuję Kapuścińskiego, który pisał, że Europa zamknęła się w swoim europocentryzmie. Sugerował, że inni też będą chcieli zasiąść przy stole świata. To bardzo chrześcijańskie podejście. Bo nie jesteśmy właścicielami naszego kontynentu. Trzeba się więc trochę posunąć. Mamy okazję, żeby dać coś z siebie ludziom, których do tej pory nie dostrzegaliśmy, bo byli gdzieś daleko”

Źródło: http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,142076,18903985,krytycy-franciszka-niech-posluchaja-o-uchodzcach-u-jp2.html

Papież Benedykt XVI w książce-rozmowie Światłość świata mówił: „Kościół nie wzrasta, jeśli ogranicza się do narodu, oddziela się, zamyka w jakiejś konkretnej kulturowej przestrzeni i absolutyzuje ją” (s. 148).  Nie był też zwolennikiem postrzegania muzułmanów jako wrogów, przeciwnie, wzywał do dialogu, wskazując dobre przykłady po stronie islamu i pokojowe współistnienie islamu i chrześcijaństwa w Czarnej Afryce. „Ważne jest, aby znaleźć to, co wspólne, i tam gdzie to możliwe, wspólnie służyć światu” (s. 111). Wskazywał niebezpieczeństwa. „Świadomość posiadania prawdy może stać się tak ograniczająca, że staje się nietolerancją (…)”.

Nauczanie papieża Franciszka jest dobrze znane, kontynuuje tę ewangeliczną postawę, dodatkowo apelując do naszej wrażliwości.

W 2013 r. ukazał się dokument Papieskiej Rady ds. Spraw Duszpasterstwa Migrantów i Podróżujących oraz Papieskiej Rady Cor Unum, którego sam tytuł odzwierciedla wezwanie chrześcijanina do bezwarunkowej pomocy: Przyjęcie Chrystusa w uchodźcach i przymusowo przesiedlonych. Wytyczne Duszpasterskie.

„Jeśli jest w nas miłość, to nie możemy milczeć […]. Każdy z nas musi mieć odwagę, by nie odwracać wzroku od uchodźców i przymusowo przesiedlonych osób, ale pozwolić, by ich twarze przeniknęły do naszych serc, i przyjąć ich w naszym życiu. Jeżeli wsłuchamy się w ich nadzieje i rozpacz, zrozumiemy ich uczucia. […]

Ci, którzy wielkodusznie i bezinteresownie działają na rzecz uchodźców i innych osób przymusowo przesiedlonych, są wprowadzającymi pokój i zasługują na to, by ich uznać za błogosławionych przez Boga, ponieważ rozpoznali oblicze Jezusa Chrystusa w twarzach tysięcy przesiedlonych innych cierpiących ludzi, których spotkali podczas wykonywania swojej pracy. […]”.

Dokument zamieszczamy w całości jako osobny plik do pobrania TUTAJ (tu będzie plik z całością tekstu – który wysyłam w załączeniu).

Źródło: http://www.vatican.va/roman_curia/pontifical_councils/corunum/corunum_it/pubblicazioni/Rifugiati-2013-POL.pdf

Najnowszym dokumentem Kościoła dotyczącym uchodźców i migrantów jest Dwadzieścia Punktów Działalności Duszpasterskiej w sprawie migrantów i uchodźców – zamieszczamy je w całości jako osobny plik do pobrania TUTAJ. (tu będzie plik z całością tekstu).

Źródło: https://ekai.pl/dokumenty/dwadziescia-punktow-dzialalnosci-ws-migrantow-i-uchodzcow/

Jest to także oficjalne stanowisko polskich biskupów. Przewodniczący Komisji Episkopatu Polski, arcybiskup Stanisław Gądecki, mówił m.in.: „choćby nawet 99 proc. było przekonanych, że nie wolno ich przyjmować i im pomagać, to my to wszystko bierzemy pod uwagę, ale tym się nie kierujemy”. „Nami kieruje ewangelia i chcielibyśmy, żeby ewangelia w kraju katolickim ludźmi kierowała”.

Źródło: „Gość Niedzielny” (https://www.gosc.pl/doc/4455355.Abp-Gadecki-Bezpieczenstwo-uchodzcy-ktory-potrzebuje-pomocy)

Zapraszamy wszystkich do głoszenia tej prawdziwej nauki Kościoła o migrantach i uchodźcach i włączania się w dzieła pomocy uchodźcom.

Kontakt: efremsyryjczyk@gmail.com